Interpelacja w sprawie anonsów prasowych dotyczących afery korupcyjnej w Inowrocławiu oraz domniemanego udziału w niej posła Marcina Wnuka

   Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do Pana Ministra Sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego o interwencję w następującej sprawie.

   Czytając doniesienia prasowe, jestem przerażony, tym co się dzieje w kraju. W Inowrocławiu ABW zainstalowała ukrytą kamerę w gabinecie wiceprezydenta. Nagrano wizytę biegłego, który powołując się na polityka SLD, żądał pieniędzy od wiceprezydenta Jacka Olecha. Filmy te zaprowadziły już za kraty trzech biznesmenów, teraz zaś trop prowadzi do SLD-owskiego Posła na Sejm IV Kadencji Pana Marcina Wnuka. Działał on na szkodę miasta Inowrocław, mimo to nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ chroni go immunitet poselski.

   Opieram się na doniesieniach prasowych, które ukazały się w ˝Gazecie Wyborczej˝ z dnia 26 sierpnia 2003 r.

   Z tego, co wiadomo, dotychczas przeciwko posłowi Marcinowi Wnukowi nie prowadzone jest żadne postępowanie wyjaśniające.

   Ta sytuacja skłania mnie do zwrócenia się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

   1. Dlaczego do tej pory pomimo publicznie sformułowanych podejrzeń nie toczy się prokuratorskie postępowanie przeciwko Marcinowi Wnukowi, posłowi na Sejm IV kadencji z koalicji SLD-UP?

   2. Z jakich powodów Prokuratura dotychczas nie wystąpiła z wnioskiem do Sejmu o uchylenie immunitetu posłowi Marcinowi Wnukowi?

   3. Czy nie sądzi Pan Minister, że taka opieszałość prokuratury w stosunku do posła SLD-UP może dać powód do stwierdzenia, że siła immunitetu parlamentarnego w obecnym Sejmie jest uzależniona od ugrupowania, z jakiego poseł się wywodzi?

   Z poważaniem

   Poseł Waldemar Borczyk

   Warszawa, dnia 25 września 2003 r.