Interpelacja w sprawie umów na dostawę energii elektrycznej do zakładów produkcyjnych
Zakłady produkcyjne są zobowiązane do ustalenia planu wielkości pobieranej energii elektrycznej na dany rok. Za zamówioną energię trzeba zapłacić nawet wtedy, gdy nie będzie ona pobrana. Taka sytuacja występuje często w przypadku małych przedsiębiorstw, które nie mają stałych zamówień i pracują sezonowo. W przypadku zmiany umowy, która przewiduje niższy pobór mocy, przedsiębiorstwa są zmuszone płacić wyższe stawki za zużytą energię, np. o 20%. Wpływa to bardzo niekorzystnie na i tak bardzo trudną sytuację tych przedsiębiorców. Część firm upada. Ma to negatywny wpływ na rynek pracy. Faktem jest, że te firmy zatrudniają pracowników tylko sezonowo, ale i tak jest to - przy istniejącej sytuacji na rynku pracy - praca atrakcyjna i daje bezrobotnym pewien dochód. Jako przykład można podać firmy produkujące obuwie w Łukowie w woj. lubelskim. W związku z powyższym kieruję do pana ministra następujące pytania: 1. Czy zakłady energetyczne przy ustalaniu treści umów z przedsiębiorcami nie stanowią praktyk monopolistycznych? 2. Czy w przypadku małych przedsiębiorstw nie powinno się pobierać opłat za zużytą energię, a nie - jak jest teraz - zamówioną? 3. Jak ministerstwo ocenia praktyki zakładów energetycznych i czy zamierza wprowadzić w tym zakresie zmiany? Z wyrazami szacunku Poseł Wiktor Osik Łuków, dnia 26 marca 2002 r.
- Interpelacja w sprawie stanu infrastruktury kolejowej w kraju i ograniczeń szybkości pociągów
- Interpelacja w sprawie zmniejszenia dotacji budżetowej dla Krajowego Zrzeszenia LZS na 2007 r.
- Interpelacja w sprawie konferencji tzw. ziomkostw wschodnioniemieckich w Warszawie 19 lipca 2002 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie uchylania się członków rządu od udzielania odpowiedzi na interpelacje
- Odpowiedź na interpelację w sprawie realizacji programu odbudowy zabezpieczeń przeciwpowodziowych w Opolu