Interpelacja w sprawie nabywania w Polsce nieruchomości przez cudzoziemców na przykładzie nieruchomości położonych w Tomaszowie Mazowieckim przy ulicach Szerokiej 8/10 i Warszawskiej 59/63
Problem nabywania nieruchomości przez cudzoziemców zawsze wzbudzał i nadal wzbudza dużo emocji w społeczeństwie. Ostatnie debaty w Sejmie w tych sprawach potwierdzały rodzące się wciąż kontrowersje, szczególnie gdy nieruchomości nabywane są w sposób niby legalny, jednak ich późniejsi właściciele wykorzystali do tego celu luki prawne bądź podstawione spółki, które reprezentowane są przez obywateli polskich. Proceder ten występuje głównie na terenach zachodnich i północnych Polski, jednak moim zdaniem rozszerza się ostatnio coraz bardziej na cały kraj. Dla lepszego zobrazowania tego zagadnienia posłużę się ostatnim przykładem pochodzącym z miasta Tomaszowa Mazowieckiego, leżącego w centrum Polski, ok. 100 km od Warszawy. Spółka z o.o. z udziałem kapitału niemieckiego ˝S+M Budownictwo Ogólne˝ z siedzibą w Koszalinie nabyła w drodze przetargu nieruchomość w Tomaszowie Maz. przy ul. Szerokiej i Warszawskiej. Nieruchomość ta składa się z kilkunastu działek przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego miasta pod budownictwo mieszkaniowe (symbol M23 MN). Aby dopełnić koniecznych procedur formalnych, spółka owa zwróciła się do MSWiA o pozwolenie na nabycie tejże nieruchomości. W załączonym wniosku w tej sprawie zagwarantowała, że będzie realizować cel mieszkaniowy zgodnie z przeznaczeniem powyższego terenu. Na potwierdzenie tego faktu załączyła stosowne pisma Urzędu Miasta w Tomaszowie Maz. MSWiA wydało decyzję zezwalającą na nabycie nieruchomości. Po uzyskaniu zezwolenia spółka przystąpiła do podpisania aktu notarialnego z władzami miasta. W § 8 umowy notarialnej przedstawiciel spółki stwierdza, że przedmiotową nieruchomość nabywa w celu wybudowania centrum handlowo-usługowego. Brak jest jakiejkolwiek wzmianki w całym dokumencie o realizowaniu celu mieszkaniowego. Wokół tej sprawy powstał konflikt społeczny, który jest kontynuacją wcześniejszego konfliktu powstałego na początku bieżącego roku, a dotyczącego podobnej sprawy, z tym że w poprzednim przypadku nieruchomość nabywali Francuzi. Wówczas przesyłam stosowne dokumenty wraz z protestami mieszkańców (ok. 2500 podpisów) do MSWiA, proszą pana ministra o uwzględnienie protestów lokalnej społeczności. Dziś stwierdzam, że apel był nieskuteczny, co potwierdza opisana wyżej sytuacja. Mając w dalszym ciągu interwencje od mieszkańców miasta, które wciąż napływają do mojego biura poselskiego, stawiam pytania: 1. Jak MSWiA zamierza reagować w takich przypadkach, gdy wnioskodawca nabywający nieruchomość realizuje jednak zupełnie inny cel, niż zgłosił we wniosku? 2. Kto i na jakim etapie powinien weryfikować zgodność założeń zawartych we wniosku z późniejszym stanem faktycznym? 3. Dlaczego MSWiA nie reaguje na protesty społeczne dotyczące nabywania konkretnych nieruchomości przez cudzoziemców? 4. Czy ministerstwo planuje nowelizację ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, w celu eliminowania chociażby takich luk prawnych, jak ta, która została opisana wyżej? Poseł Mirosław Kukliński Tomaszów Maz., dnia 17 kwietnia 2001 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie nieprawidłowości związanych z kontraktami menedżerskimi w służbie zdrowia oraz wykorzystaniem rezerwy celowej będącej w dyspozycji ministra zdrowia i opieki społecznej
- Interpelacja w sprawie leczenia chorych z chorobą wieńcową
- Odpowiedź na interpelację w sprawie budowy autostrady A-4 na odcinku z Krakowa do Tarnowa
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zadłużenia służby zdrowia
- Interpelacja w sprawie środków finansowych przekazanych przez ZUS Zachodniopomorskiej Kasie Chorych